Początek mojej przygody z lacrosse:
W lacrosse wkręciła mnie Anka Błażejewska. Zabrała mnie na pierwszy żeński mecz w Polsce, no i poszło.
Jak lacrosse wpłynął na moje życie i co daje mi na co dzień:
Uszczuplił mój portfel. Ale nie żałuję tego, bo daje naprawdę masę frajdy i pozwala się wyżyć. Poza tym miałam okazję złamać komuś nos, nie polecam.
Co najbardziej kocham w lacrosse:
Mojego różowego i nielegalnego kija A poza tym, że można sobie pokrzyczeć i walić tuby w bramkę.
Co robię prywatnie:
Aktualnie przede wszystkim studiuję kulturoznawstwo.
Moje inne pasje i zainteresowania:
Kino, szczególnie animacja i moje studia. Serio, lubię je.
Największe marzenie:
Nie ma jednego największego. Chwilowo marzę głównie o Meksyku.
Ulubiona książka:
Ulubiona książka:
Słownik języka polskiego
Ulubiona potrawa:
Koktajl malinowy.
Osoby, którymi się inspiruję:
Kapitan As.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz